Prezydent Andrzej Duda na szczycie klimatycznym w Katowicach – nie będzie mordował polskiego górnictwa. Kosztem życia i zdrowia pozostałych Polaków?

jpII

Jarosław Pilc

Prezydent Duda w dniu Barbórki w czasie szczytu klimatycznego mówił, że: „Węgiel jest naszym strategicznym surowcem. My mamy, jak podają eksperci, zapasy węgla na 200 lat i trudno, żebyśmy z naszego surowca, dzięki któremu mamy suwerenność energetyczną zapewnioną i zagwarantowaną, całkowicie zrezygnowali. To nasz wielki skarb, mamy największe zasoby w Europie i proszę się nie martwić – dopóki ja pełnię w Polsce urząd prezydenta, nie pozwolę na to, aby ktokolwiek zamordował polskie górnictwo”

Innymi słowy Prezydent powiedział: „Spokojnie Polacy, trucizny mamy pod dostatkiem, nie pozwolę zamordować polskich górników, ale pozwolę mordować wszystkich was,  będziemy was bowiem truć dopóki będę Prezydentem.”

Andrzej Duda najwyraźniej zupełnie lekceważy dane Światowej Organizacji Zdrowia, która w opublikowanym przez siebie raporcie stwierdza, że w Polsce w wyniku smogu, co roku przedwcześnie umiera 40 tysięcy osób! Duda mija się także z prawdą mówiąc, że węgiel stanowi o naszej suwerenności energetycznej. W takim razie czyją suwerenność wzmacnia węgiel sprowadzany przez Polskę z Rosji? Nie jest również prawdą zasadnicza teza sformułowana przez polityka PISu, który jak dotąd nie był w stanie zdystansować się od swojej partii, bowiem, według ekspertów w znakomitej większości pozostałe pokłady węgla w Polsce są na tyle trudno dostępne, że ich wydobycie stanie się niebawem kompletnie nieopłacalne i jeśli nie przestawimy naszej gospodarki na alternatywne źródła energii wówczas pozostanie nam już tylko „umacnianie” naszej suwerenności energetycznej w oparciu o coraz ściślejsze uzależnienie od Rosji.

Słowa Prezydenta RP są skandaliczne i zupełnie nieodpowiedzialne. Polityk, który nie troszczy się o zdrowie i życie osób, które reprezentuje nie zasługuje na jakiekolwiek poparcie.

 

 

 

Dodaj komentarz